• Prawo pracy
  • Wypowiedzenie umowy na okres próbny - ile trwa i jak je złożyć

Wypowiedzenie umowy na okres próbny - ile trwa i jak je złożyć

Piotr Adamczyk

Piotr Adamczyk

|

5 sierpnia 2026

Dokument wypowiedzenia umowy o pracę, z polami do wypełnienia. Widać nagłówek "WYPOWIEDZENIE UMOWY O PRACĘ" i tekst o zachowaniu okresu wypowiedzenia.

Kończy Ci się okres próbny, ale chcesz odejść wcześniej albo pracodawca wręczył Ci wypowiedzenie? Najważniejsze jest ustalenie długości umowy i prawidłowe policzenie terminu, bo przy zatrudnieniu próbnym okres wypowiedzenia może wynosić od 3 dni roboczych do 2 tygodni. Poniżej wyjaśniam zasady, sposób złożenia dokumentu, możliwość wcześniejszego odejścia oraz sytuacje, w których zwykłe reguły nie wystarczą.

Najważniejsze zasady wypowiedzenia na okresie próbnym

  • 3 dni robocze obowiązują przy umowie próbnej trwającej maksymalnie 2 tygodnie.
  • 1 tydzień dotyczy umowy dłuższej niż 2 tygodnie, ale krótszej niż 3 miesiące.
  • Przy umowie na 3 miesiące okres wypowiedzenia wynosi 2 tygodnie.
  • Wypowiedzenie może złożyć pracownik albo pracodawca.
  • Wcześniejsze odejście jest możliwe za porozumieniem stron.
  • Najbezpieczniej przekazać dokument na piśmie i zachować potwierdzenie odbioru.

Ile trwa wypowiedzenie umowy na okres próbny

Długość wypowiedzenia nie zależy od tego, jak długo faktycznie pracujesz, lecz od okresu, na jaki zawarto umowę próbną. To odróżnia tę umowę od umowy na czas określony lub nieokreślony, gdzie decydujący jest staż u danego pracodawcy.

Długość umowy próbnej Okres wypowiedzenia
Do 2 tygodni włącznie 3 dni robocze
Powyżej 2 tygodni, ale mniej niż 3 miesiące 1 tydzień
3 miesiące 2 tygodnie

Przykładowo, przy umowie próbnej na miesiąc nie obowiązuje miesiąc wypowiedzenia. Właściwy termin to 1 tydzień. Częsty błąd polega też na przyjęciu, że każda umowa próbna daje zaledwie 3 dni na odejście. Tak jest tylko wtedy, gdy sama umowa nie przekracza 2 tygodni.

Z wypowiedzenia może skorzystać każda ze stron. Pracownik nie musi podawać powodu, dla którego rezygnuje. Przy umowie na okres próbny pracodawca co do zasady również nie ma obowiązku wskazywania przyczyny, ale jego oświadczenie powinno zawierać pouczenie o prawie odwołania do sądu pracy.

Jak policzyć ostatni dzień zatrudnienia

Najwięcej nieporozumień wywołuje sposób liczenia terminu. Trzy dni robocze liczy się od dnia następującego po skutecznym doręczeniu wypowiedzenia. Do tego okresu wlicza się dni, które nie są niedzielami ani świętami ustawowo wolnymi od pracy, więc sobota może być dniem roboczym dla potrzeb wypowiedzenia.

Jeżeli dokument dotrze do pracodawcy w poniedziałek, trzy dni wypowiedzenia przypadają zwykle na wtorek, środę i czwartek. Umowa kończy się z upływem ostatniego z tych dni. Przy święcie po drodze termin przesuwa się, ponieważ święto nie jest wliczane.

Okresy wypowiedzenia określone w tygodniach kończą się zawsze w sobotę. Nie liczy się więc po prostu 7 albo 14 dni od chwili wręczenia dokumentu. Gdy wypowiedzenie tygodniowe zostanie skutecznie złożone w środę, umowa rozwiąże się w sobotę po zakończeniu pełnego tygodnia wypowiedzenia.

Przy wypowiedzeniu dwutygodniowym trzeba poczekać na sobotę po upływie dwóch pełnych tygodni. Dlatego złożenie dokumentu w poniedziałek nie oznacza, że ostatnim dniem pracy będzie niedziela za dwa tygodnie. W praktyce końcem zatrudnienia będzie odpowiednia sobota.

Liczy się moment, w którym druga strona mogła zapoznać się z treścią oświadczenia. Samo wysłanie wiadomości e-mail późnym wieczorem nie zawsze daje pewność, że wypowiedzenie zostało doręczone tego samego dnia. Ja zawsze zalecam uzyskanie podpisu na kopii, potwierdzenia odbioru przesyłki albo elektronicznego śladu doręczenia.

Dokument wypowiedzenia umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Dotyczy sytuacji, gdy pracownik lub pracodawca decyduje się zakończyć współpracę, uwzględniając okres próbny wypowiedzenie.

Jak prawidłowo złożyć wypowiedzenie

Wypowiedzenie powinno mieć formę pisemną. Dokument nie musi być rozbudowany, ale powinien jasno wskazywać strony umowy, datę zawarcia, rodzaj umowy oraz oświadczenie o rozwiązaniu jej za wypowiedzeniem.

Prosta treść może wyglądać następująco:

„Niniejszym wypowiadam umowę o pracę zawartą dnia [data] pomiędzy [dane pracownika] a [nazwa pracodawcy], z zachowaniem okresu wypowiedzenia wynikającego z Kodeksu pracy. Proszę o potwierdzenie odbioru niniejszego oświadczenia”.

Na końcu dodaj datę i podpis. Jeśli dokument składa pracodawca, powinien dodatkowo zawierać pouczenie o prawie odwołania do sądu pracy. Pracownik nie musi uzasadniać swojej decyzji ani opisywać konfliktu, powodów rodzinnych czy planów zawodowych.

Najbezpieczniej przekazać wypowiedzenie bezpośrednio osobie upoważnionej w firmie. Jeżeli to niemożliwe, można skorzystać z przesyłki poleconej albo narzędzia elektronicznego używanego oficjalnie przez pracodawcę. Sam komunikat na czacie z przełożonym może wywołać spór o datę doręczenia, dlatego nie traktowałbym go jako jedynego zabezpieczenia.

Czy można odejść wcześniej niż wynika z wypowiedzenia

Tak, ale zwykle potrzebna jest zgoda drugiej strony. Pracownik i pracodawca mogą podpisać porozumienie stron z dowolną ustaloną datą zakończenia zatrudnienia. Można zrobić to od razu, bez składania wypowiedzenia, albo już po jego złożeniu, uzgadniając wcześniejszy ostatni dzień pracy.

Porozumienie stron nie jest tym samym co skrócenie wypowiedzenia przez jedną stronę. Pracodawca nie musi zgodzić się na proponowaną datę, a pracownik nie może sam zdecydować, że przestanie przychodzić do pracy następnego dnia. Brak zgody oznacza konieczność zachowania ustawowego terminu.

W okresie wypowiedzenia pracodawca może zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy. W takim przypadku pracownik nie wykonuje obowiązków, ale zachowuje prawo do wynagrodzenia. Możliwe jest również wykorzystanie urlopu, jeśli pracodawca go udzieli.

Przy dwutygodniowym wypowiedzeniu pracownik może mieć prawo do 3 dni wolnych na poszukiwanie pracy, o ile wypowiedzenie składa pracodawca. Przy wypowiedzeniu tygodniowym albo trzydniowym takie zwolnienie nie przysługuje.

Wyjątki i błędy, które mogą zmienić sytuację

Umowa kończy się sama z upływem daty

Jeżeli umowa próbna została zawarta do konkretnego dnia i żadna ze stron nie wypowiada jej wcześniej, zatrudnienie kończy się z upływem ustalonego terminu. Nie trzeba składać dodatkowego pisma o rezygnacji. Warto jednak wcześniej ustalić z pracodawcą odbiór świadectwa pracy i rozliczenie urlopu.

Choroba lub urlop w czasie wypowiedzenia

Rozpoczęte wypowiedzenie co do zasady biegnie dalej podczas choroby albo urlopu. Nie można więc zakładać, że zwolnienie lekarskie automatycznie zatrzyma termin. Osobno trzeba sprawdzić, czy umowa przewiduje przedłużenie samego okresu próbnego o czas usprawiedliwionej nieobecności.

Ochrona w czasie ciąży

Jeżeli umowa próbna trwa dłużej niż miesiąc i uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, może zostać przedłużona do dnia porodu. To szczególna ochrona, która zależy od długości umowy i momentu, w którym miałaby się zakończyć. W takiej sytuacji dobrze skonsultować dokumenty z Państwową Inspekcją Pracy albo prawnikiem prawa pracy.

Przeczytaj również: Praca w Niemczech na polskiej umowie - co musisz wiedzieć?

Nie każda umowa próbna jest umową o pracę

Opisane terminy dotyczą wyłącznie umowy o pracę na okres próbny. Jeśli ktoś pracuje na podstawie umowy zlecenia, kontraktu B2B albo innej umowy cywilnoprawnej, decydują zapisy kontraktu i przepisy prawa cywilnego. Nazwa „okres próbny” używana potocznie nie wystarcza do zastosowania Kodeksu pracy.

Najczęstszy błąd widzę wtedy, gdy pracownik podpisuje nową umowę, ale nie sprawdza, czy jest to kolejny okres próbny, czy już umowa na czas określony. Od tego zależy nie tylko termin odejścia, lecz także zasady urlopu, ochrony i późniejszego wypowiedzenia.

Co sprawdzić przed przekazaniem dokumentu

  • Upewnij się, że masz umowę o pracę, a nie zlecenie lub kontrakt B2B.
  • Sprawdź dokładną długość okresu próbnego i datę jego zakończenia.
  • Ustal, czy obowiązuje Cię 3 dni, tydzień czy 2 tygodnie.
  • Policz termin od dnia następującego po skutecznym doręczeniu.
  • Zachowaj kopię wypowiedzenia i dowód jego odbioru.
  • Jeśli zależy Ci na szybszym odejściu, zaproponuj porozumienie stron.

Najprostsza zasada jest taka, że przy umowie próbnej patrzysz najpierw na jej długość, a dopiero potem liczysz termin. Jeżeli dokument został prawidłowo doręczony, a wypowiedzenie ma ustawowy wymiar, pracodawca nie może dowolnie go wydłużyć. Gdy pojawia się ciąża, nieobecność, spór o datę odbioru albo inny rodzaj umowy, kilka dodatkowych minut na sprawdzenie szczegółów może oszczędzić dużo pieniędzy i nerwów.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Materiał został opracowany przy wsparciu nowoczesnych narzędzi analitycznych i językowych (AI). Przed podjęciem decyzji skonsultuj się z ekspertem.

FAQ - Najczęstsze pytania

Okres wypowiedzenia zależy od długości umowy próbnej, a nie od stażu pracy. Przy umowie do 2 tygodni wynosi 3 dni robocze, przy umowie dłuższej niż 2 tygodnie i krótszej niż 3 miesiące wynosi 1 tydzień, a przy umowie na 3 miesiące - 2 tygodnie.

Trzy dni robocze liczy się od dnia następującego po skutecznym doręczeniu dokumentu, przy czym sobota może być dniem roboczym, a święta ustawowo wolne nie są wliczane. Wypowiedzenia tygodniowe kończą się w sobotę po upływie pełnego tygodnia lub dwóch pełnych tygodni.

Wcześniejsze zakończenie zatrudnienia jest możliwe za zgodą obu stron w ramach porozumienia stron. Można w nim ustalić dowolną datę zakończenia umowy, ale pracownik nie może samodzielnie skrócić wypowiedzenia ani przestać przychodzić do pracy bez zgody pracodawcy.

Dokument powinien wskazywać strony umowy, datę jej zawarcia, rodzaj umowy oraz jasne oświadczenie o rozwiązaniu jej za wypowiedzeniem. Należy dodać datę i podpis, a także zachować kopię oraz potwierdzenie odbioru. Pracodawca powinien dodatkowo zamieścić pouczenie o prawie odwołania do sądu pracy.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

okres próbny wypowiedzenie umowa o pracę porozumienie stron ciąża

Udostępnij artykuł

Autor Piotr Adamczyk
Piotr Adamczyk
Nazywam się Piotr Adamczyk i od 14 lat zgłębiam tematy związane z emigracją, pracą i finansami w Europie. Moja podróż w tym obszarze zaczęła się od osobistych doświadczeń, które szybko przerodziły się w głęboką potrzebę zrozumienia i wyjaśniania złożonych zagadnień, z jakimi mierzą się osoby decydujące się na życie i pracę poza granicami Polski. Na flyingdutch.pl staram się przedstawiać praktyczne porady, analizy trendów rynkowych oraz rzetelne informacje, które pomogą Wam podejmować świadome decyzje. Kładę duży nacisk na weryfikację danych i porównywanie różnych źródeł, aby dostarczać Wam wiedzę, która jest nie tylko zrozumiała, ale przede wszystkim użyteczna i aktualna.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz